Co będzie się działo na rynku mieszkaniowym

Bardzo ciekawy wniosek przedstawia jeden z raportów dotyczących rynku nieruchomości, a konkretnie rynku mieszkaniowego w Polsce. Otóż zakłada on, że deficyt mieszkaniowy w naszym kraju zlikwidowany zostanie najdalej do 2018 roku, co nie jest szczególnie odległym terminem. Co więcej, już w 2022 roku będzie o jakieś pół miliona mieszkań za dużo w stosunku do liczby gospodarstw domowych. Raport, o którym mowa pokazuje także, że już w bieżącym roku zaczną rosnąć ceny mieszkań, może nawet od czerwca. To dobra wiadomość dla sprzedających, gorsza dla kupujących. Jednak spadek cen mieszkań trwa już dość długo, bo ponad pięć lat. Istotna, znamienna jest informacja o nasyceniu rynku mieszkaniami. Do tej pory czynnikiem, który napędzał nasz rynek nieruchomości był permanentny deficyt mieszkań. Ale Polaków jest coraz mniej a mieszkań przybywa. Szczuje się, że liczba tych gospodarstw domowych, które jeszcze nie dysponują własnym lokum jest około sześćset trzydzieści tysięcy, a liczba ta będzie systematycznie maleć. Mimo tego, że deficyt mieszkaniowy systematycznie maleje stopień nasycenia rynku nieruchomości w naszym kraju jest na razie wciąż niski, to znaczy na tysiąc mieszkańców przypada trzysta sześćdziesiąt osiem mieszkań. Mniej nasycony rynek mieszkaniowy jest tylko na Malcie i na Słowacji.

Both comments and pings are currently closed.