Nieruchomość jako inwestycja

Dla większości spośród nas, mieszkanie lub dom jest nie tylko miejscem, w którym śpimy, ale też centralnym ośrodkiem życia. Tutaj spędzamy większość naszego życia, tutaj też pielęgnujemy kontakty z bliskimi. Jednak, niezależnie od tego, jak przyjemnie spędzamy w nim czas, nasze lokum nie jest zazwyczaj dla nas źródłem zarobku, lecz określonych, często wcale niemałych kosztów. Są nimi oczywiście czynsz, ponadto opłaty za różne media, wreszcie często raty kredytu mieszkaniowego. Istnieją jednak ludzie na tyle zamożni, że nieruchomość, jaką posiadają, może stać się dla nich źródłem zarobku. Można więc przyjąć, że zakup takiej nieruchomości jest dla nich inwestycją. Najczęstszym źródłem zarobku jest w tym wypadku wynajęcie mieszkania. W większości przypadków właściciel mieszka gdzie indziej, stąd może sobie pozwolić sobie na przeznaczenie pod wynajem całego mieszkania. Zdarzają się jednak, zwłaszcza w dużych miastach, przypadki, iż emeryci oferują zbędny im chwilowo pokój, jako stancję przede wszystkim dla studentów. Niektóre osoby jednak kupują nieruchomości przede wszystkim pod tym kątem, aby w przyszłości liczyć na wzrost ich wartości, jeśli znajdują się w atrakcyjnych miejscach. W takim wypadku, sprzedaż ich po osiągnięciu przez właściciela wieku emerytalnego, pozwoli mu na zabezpieczenie wystarczających środków, aby godnie przeżyć starość.

Obciążenie nieruchomości hipoteką

Zakup własnego mieszkania lub budowa domu jest dla większości z nas życiową koniecznością. Niestety, niewiele osób jest wystarczająco zamożna, aby posiłkować się w tym wypadku wyłącznie własnymi środkami pieniężnymi. Z reguły nawet cena niewielkiego mieszkania na tyle znacząco przewyższa nasze możliwości finansowe, iż musimy się uciec do wsparcia banku, w postaci uzyskania kredytu mieszkaniowego. Bank oferuje dość korzystne warunki udzielania kredytów hipotecznych, przynajmniej w porównaniu z innymi kredytami, jednak za pewną cenę. Ceną tą jest obciążenie nieruchomości, która zazwyczaj dzięki kredytowi będzie naszą własnością, hipoteką na rzecz banku. Hipoteka taka przyjmuje postać odpowiedniego wpisu do księgi wieczystej nieruchomości i jest formą zabezpieczenia kredytu. Jej istota polega na tym, iż w razie nie spłacania przez klienta kredytu, bank może przejąć nieruchomość obciążoną hipoteką na swoją własność, aby następnie, dzięki środkom uzyskanym z jej sprzedaży, móc spłacić zagrożony kredyt. W praktyce, z uwagi na różnego rodzaju wysokie koszty takiej operacji, przejęcie nieruchomości stanowi ostateczność i jest przeprowadzone wtedy, gdy nie istnieje realna możliwość na spłatę zaległości kredytowych w inny sposób. Tym niemniej perspektywa utraty mieszkania jest na tyle bolesna, iż kredyty mieszkaniowe należą do najlepiej spłacanych form kredytów.

Mieszkanie czy dom ?

Nasze decyzje, jakie podejmujemy w kwestii wyboru miejsca zamieszkania, zazwyczaj powodowane są ważnymi zmianami w naszym życiu prywatnym, polegającymi na związaniu się z określoną osobą lub też podjęciu pracy w określonym miejscu. Takie okoliczności rzutują na nasze miejsce zamieszkania, w sensie jego lokalizacji. Pozostaje jeszcze kwestia wyboru rodzaju lokum. Abstrahując chwilowo od standardu jego wyposażenia, decydujemy się na budowę własnego domu, bądź na zakup lub wynajem mieszkania w domu wielorodzinnym, czyli w większości przypadków w bloku. Oczywiście główną rolę w decyzji w tym względzie, odgrywają koszty takiej budowy lub zakupu, w odniesieniu do naszych możliwości finansowych. Nie da się bowiem ukryć, że w większości przypadków budowa domu kosztuje o wiele więcej, niż zakup niewielkiego mieszkania w bloku. Można jednak sobie wyobrazić, że możliwości finansowej danej osoby są na tyle duże, że kwestie finansowe nie będą tutaj odgrywały głównej roli. Jakie więc inne czynniki mogą wpłynąć na to, że wybierzemy mieszkanie zamiast domu, lub na odwrót? Niektóre osoby nie wyobrażają sobie życia w bloku, przeceniając ograniczoną powierzchnię mieszkania lub kłopotliwe towarzystwo sąsiadów. Jednak do niewielkiej powierzchni mieszkania można się przyzwyczaić, a nie każdy ma uciążliwych sąsiadów. Za to czasem pomoc sąsiedzka może się okazać bardzo przydatna.

Gdzie najlepiej kupić mieszkanie?

Narzucającą się odpowiedzią będzie w tym wypadku taka, że najlepiej kupić mieszkanie tam, gdzie jest ono najtańsze. Jednak nie zawsze należy korzystać z wyjątkowej okazji. Niska cena mieszkania może się bowiem wiązać z tym, że posiada ono pewne ukryte wady, do których sprzedający nie chce się przyznać. Wprawdzie taka sytuacja jest znacznie bardziej prawdopodobna przy sprzedaży samochodów, jedna niska cena mieszkania, o wiele niższa niż standard dla danej wielkości mieszkania we określonej dzielnicy, powinna dać wiele do myślenia. Tym niemniej nawet w sytuacji, gdy sprzedający jest uczciwy, nie zawsze najtańszy lokal będzie dla nas najbardziej korzystny. Może się on bowiem znajdować nie tylko daleko od centrum miasta, ale także daleko od naszego miejsca pracy, przy jednoczesnej ubogiej sieci połączeń komunikacyjnych. Ponadto możliwe są tutaj także innego rodzaju niedogodności, przykładowo nie każdemu, zwłaszcza osobie starszej, może się uśmiechać konieczność wchodzenia na wysokie piętro bloku bez windy. Wszystko to sprawia, iż powinniśmy się poważnie zastanowić nad lokalizacją naszego wymarzonego lokum, gdyż transakcje na rynku nieruchomości nie są czynnością łatwą i tanią. Ewentualna błędna decyzje może spowodować, że jej negatywne skutki będziemy odczuwać przez wiele lat, a nawet do końca życia.

Ocena wartości nieruchomości

Odpowiednia ocena wartości nieruchomości, a więc jej wycena, jest w wielu przypadkach sprawą bardzo ważną. Trzeba tutaj bowiem uwzględnić, że ta wycena stanowi zazwyczaj podstawę do zweryfikowania wielkości ceny sprzedaży nieruchomości. Wprawdzie przy ustalaniu ceny zakupu bądź sprzedaży mieszkania, można się kierować wieloma pomocnymi czynnikami, choćby takimi, jak rok jego budowy, wysokość kondygnacji, standard wyposażenia, cena innych mieszkań w tym samym bloku lub w tej samej dzielnicy. Jednak tego typu, choćby najbardziej kompleksowa wycena, nie wystarczy, jeśli w grę chodzi przeznaczenie na zakup środków, które nie są własnością osoby kupującej. Inaczej mówiąc, jeśli kupujemy mieszkanie na kredyt, bank chce być pewny tego, iż cena transakcji odpowiada wartości mieszkania. Można sobie bowiem wyobrazić sytuację, w której obie strony umowy sprzedaży, celowo zawyżają jej wartość, aby uzyskaną w ten sposób nadwyżkę środków, dzięki kredytowi, przeznaczyć na inny cel. Aby uniknąć tego i innych oszustw związanych z nieruchomościami, banki korzystają z usług rzeczoznawców, którzy dokładnie i rzetelnie badają wszystkie cechy danego mieszkania lub domu, które mogą przesądzać o jego wartości. Rzeczoznawca nie korzysta przy tym wyłącznie z dokumentacji mieszkania, ale także odwiedza je osobiście, w celu wykonania zdjęć, stanowiących załącznik do wyceny.

Mieszkania nowe i używane

Naturalnym jest, że znacznie lepiej jest cieszyć się posiadaniem i użytkowaniem rzeczy nowych, niż starych, już w znacznej mierze zużytych i będących często w kiepskim stanie technicznym. Jednak łatwość wytwarzania różnorodnych przedmiotów, typowa dla współczesnego świata, sprawia, iż w praktyce większość rzeczy kupujemy jako nowe i w przypadku ich zepsucia nie naprawiamy, gdyż koszt takiej naprawy często przekracza wartość nowej rzeczy. Nieco inaczej rzecz ma się jednak w sytuacji, gdy postanawiamy nabyć rzecz o znacznej wartości, której cena stanowi wielokrotność naszych miesięcznych zarobków. Takimi rzeczami są dla większości z nas mieszkanie i samochód. Jednak różnica między samochodem a mieszkaniem, nie polega tylko na ich odmiennym stopniu ruchomości oraz znacznej dysproporcji cen. Zakup używanego mieszkania jest bowiem znacznie lepszą inwestycją, niż zakup używanego samochodu. Oczywiście, zakup nowego mieszkania też ma swoje zalety. Możemy je urządzić typowo według naszych potrzeb i mieć przez przynajmniej kilka lub nawet kilkanaście lat, spokój ze wszelkiego rodzaju remontami. Choć w wielu przypadkach używane mieszkanie po zakupie wymaga remontu, a przynajmniej odmalowania, to jednak trzeba tutaj zauważyć, że koszt takiego remontu jest stosunkowo niewielki, w porównaniu z wartością całego mieszkania.

Standardowe ceny nieruchomości

Samo pojęcie „standardowych cen nieruchomości” musi wiązać się z zastrzeżeniem, iż mogą obowiązywać one jedynie na określonym terenie. Ceny nieruchomości mogą się bowiem znacznie różnić, w zależności od tego, czy jest ona umiejscowiona w centrum wielkiego miasta, czy też na odległej od dróg komunikacyjnych wsi. Cena mieszkania lub domu, będzie także zależeć od jego wieku, standardu wykończenia oraz od stanu, w którym aktualnie się ono znajduje. Można jednak wyznaczyć określony przedział cenowy, w którym zawiera się najczęściej cena metra kwadratowego powierzchni mieszkania. Wynosi ona mianowicie od 2,5 – 3 tys. zł w niewielkim mieście, do 7 – 8 tys. zł w największych miastach. Choć ceny metra kwadratowego mieszkania spadły od czasów boomu mieszkaniowego sprzed kilka lat, to jednak należy zauważyć, że są one nadal wysokie i często przekraczają możliwości potencjalnych nabywców. Taka cena bowiem powoduje, iż zazwyczaj cena nawet niewielkiego mieszkania przekracza wysokość 100 tys. zł. Charakterystyczne jest przy tym, że mieszkania i ogólnie nieruchomości, z biegiem lat niewiele tracą na swojej wartości, w porównaniu z rzeczami ruchomymi. Tym samym mieszkanie używane nawet przez kilkadziesiąt lat, o ile jest w dobrym stanie, często jest zaledwie o kilkanaście procent tańsze od mieszkania nowego o tej samej powierzchni.

Dlaczego decydujemy się na zakup nieruchomości ?

Odpowiedź na pytanie, zawarte w tytule, wydaje się być oczywista – dom lub mieszkanie, czyli nieruchomość, kupujemy po to, aby móc gdzie mieszkać. Oczywiście jest to prawda – zasadniczym zastosowaniem nieruchomości, w sensie budynku, jest dawanie schronienia ludziom w nim mieszkającym, ewentualnie umożliwienie wykonywania określonych czynności, zazwyczaj związanych z pracą zawodową. Tym niemniej, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko aspekt mieszkaniowy nieruchomości, to musimy zauważyć, że wiele osób zamieszkuje nieruchomość nie będącą ich własnością, a tym samym właściciele muszą mieszkać w innym miejscu. Powodem większości przypadków wynajmu mieszkania jest fakt, że osób wynajmujących po prostu nie stać na zakup mieszkania. Niekiedy także, z racji krótkotrwałego pobytu w danym miejscu, wynajmują one jedynie miejsce tymczasowego zamieszkania, np. pokój w hotelu. Jednak istnieje całkiem liczne grono osób, które są właścicielami danej nieruchomości, a w niej nie mieszkają. Częstym powodem takiego stanu rzeczy jest traktowanie nieruchomości jako inwestycji, gdyż za jakiś czas będzie można ją sprzedać z zyskiem. Do tego momentu można ją natomiast wynajmować, co przynosi stały dodatkowy dochód. Osoby bogate często decydują się także na zakup nieruchomości w miejscach atrakcyjnie turystycznych, które obok ewentualnych profitów za wynajem, mogą stanowić doskonałe miejsce wypoczynku.

Różne rodzaje nieruchomości

Wprawdzie podział nieruchomości nie jest aż tak bardzo skomplikowany i różnorodny, jak podział rzeczy ruchomych, nie oznacza to jednak, że nie warto poświęcić mu dłuższej chwili uwagi. Istnieje bowiem zasadniczy podział nieruchomości, na budynki oraz na powierzchnię gruntu, z którymi są one związane. Trzeba tutaj także zauważyć, że nieruchomość nie musi być koniecznie zabudowana. W związku z tym wyróżniamy przede wszystkim działki budowlane, zagospodarowane bądź jeszcze nie, ale także ziemię przeznaczoną jako grunty orne, pastwiska, pod cele rekreacyjne itp. Budynki, które wchodzą w skład nieruchomości, również można podzielić na wiele sposobów. Przede wszystkim istotne jest tutaj ich przeznaczenie, czyli fakt, czy są wykorzystywane bezpośrednio jako mieszkania lub pomieszczenia, w których przebywają ludzie, a także jako pomieszczenia dla zwierząt gospodarskich oraz różnego rodzaju magazyny. Obok podziału budynków według ich przeznaczenia, istotne jest także ich zróżnicowanie według powierzchni użytkowej. W tym ujęciu, budynki mieszkalne dzielą się przede wszystkim na domy jednorodzinne oraz wielorodzinne. Domy wielorodzinne, z których większość stanowią popularne bloki, są z reguły znacznie większe od domów jednorodzinnych. Oczywiste jest jednak, że zamieszkuje je dużo większa ilość osób, stąd powierzchnia użytkowa, przypadająca na jedną osobę, jest w nich znacznie mniejsza.

Różnica pomiędzy ruchomością a nieruchomością

W życiu codziennym spotykamy się z wielką ilością rzeczy, które nas otaczają. Z niektórych korzystamy regularnie, z innych znacznie rzadziej. Rzeczy te można klasyfikować ze względu na różnorodne kryteria, dla przykładu ze względu na ich rozmiary, a także przeznaczenie. Istnieje jednak także podział na rzeczy ruchome i nieruchomości. Istotne jest w tym miejscu, że ów podział nie do końca uwzględnia fakt, czy dana rzecz rzeczywiście może się poruszać lub być przemieszczana przez człowieka. Za nieruchomość jest bowiem uznawany określony budynek wraz z powierzchnią gruntu, na której jest usadowiony, a także sama powierzchnia ziemi, niezależnie, czy jest zabudowana, czy też zagospodarowana w inny sposób. Natomiast ruchomościami są wszystkie pozostałe rzeczy, użytkowane przez człowieka. Wprawdzie nieruchomości, pomijając przypadki katastrof, takich jak przykładowo trzęsienie ziemi, w praktyce nie mogą się poruszać, jednak nie oznacza to, iż wszystkie rzeczy ruchome mogą się przemieszczać. W istocie bowiem wiele z nich jest trwale, a przynajmniej na dłuższy czas, umiejscowione w określonej przestrzeni, którą aktualnie zajmują. Warto tutaj także zauważyć, iż nieruchomości są trwałe przez bardzo długi czas, w porównaniu z rzeczami ruchomymi. Ziemia bowiem w perspektywie życia człowieka trwa wiecznie, a budynki nieraz przez setki lat.